Architekt wnętrz

Większość Polaków stereotypowo sądzi, że nie stać ich na projektanta wnętrz z prawdziwego zdarzenia. Jednakże zazwyczaj jest to mit, z którym należy się rozprawić. Poniżej przedstawimy krótkie porady odnośnie tego w jaki sposób rozmawiać z projektantem, jak ustalać jego wynagrodzenie oraz jak walczyć o dobre dla siebie warunki współpracy. Po pierwsze, należy otwarcie mówić o pieniądzach, należy buc otwartym i szczerym, ale także trzeba zachować odpowiedni zmysł negocjacyjny. Dobrze jest mieć zawsze również jak najbardziej szczegółową umowę. Należy wiedzieć, że większość projektantów to osoby, które wcale nie chcą mieć wolnej ręki w kwestii planowania naszego pomieszczenia. Większość chce od nas wskazówek czego oczekujemy we wnętrzu i jak ma ono według nas wyglądać. Jest tak niekoniecznie dlatego, że projektanci nie mają pomysłów, ale dlatego, że mają najczęściej mnóstwo doświadczeń z klientami, którzy wyobrażali sobie coś całkiem innego od tego, co w efekcie otrzymali od projektanta. Ustalając wysokość zapłaty dla architekta lub projektanta, trzeba dokładnie wyszczególnić jaka część pieniędzy jest kosztem projektowania, a jaka część jest czystym wynagrodzeniem.

Według startych dobrych zasad honorarium architekta wnętrz powinno wynosić jedynie kilka procent od sumy całkowitej, w której są również koszty. Jeśli jest to kilkanaście procent, należy rozejrzeć się nad kimś tańszym lub przemyśleć, czy wyższe koszta faktycznie oznaczają w tym przypadku lepszą jakość wykonania pracy. Często jest tak, że domownicy sami sobie radzą z projektowaniem większości pomieszczeń. Warto zlecić projektantowi tylko do zaprojektowania tylko te pomieszczenia, które są dla nas problematyczne. Stawka będzie wtedy niższa. Koszty będą również niższe jeśli zamówimy jedynie projekt przedwstępny zamiast całości. Projekt przedwstępny wykonany przez architekta wnętrz to szkic, który zawiera jedynie rozplanowanie pomieszczeń ze wstępnym ustawieniem mebli. Nie będzie w takim projekcie rozplanowania kolorów, które mają zostać zawarte we wnętrzu, nie będzie także rozplanowania wyposażenia, jednakże z tym każdy z nas jest w stanie sobie poradzić.

Możliwość komentowania jest wyłączona.



Szukaj

Kalendarz

    Czerwiec 2019
    P W Ś C P S N
    « Maj    
     12
    3456789
    10111213141516
    17181920212223
    24252627282930

Zaproś słońce

    Jak zaprosić słońce do domu?
    Wielkimi krokami nadchodzi zima. Ponura aura psuje nastrój i sprawia, że dom staje się mało przytulny i chłodny. Po powrocie z pracy nie bardzo ma się ochotę na zrobienie czegokolwiek, gdyż zaraz dopada nas senność. Jest to wynik braku odpowiedniego oświetlenia wewnątrz domu. Najbardziej korzystne jest światło słoneczne, ale i właściwie rozmieszczone lampy nadadzą wnętrzu przytulnego klimatu i rozjaśnią nasze twarze. Wiele osób ma problem ze zbyt ciemnymi domami zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Badania wykazały, że osoby takie są mniej produktywne i bardziej narażone na depresje. Mogą nawet odczuwać fizycznie dolegliwości bólowe w obrębie głowy spowodowane zbyt mała ilością światła. Nie każdy jednak dysponuje południowym oknem, czy tzw. świetlikami w dachu. Jeśli nie masz możliwości zaproszenia prawdziwego słońca do domu spróbuj zimitować jego światło poprzez odpowiednie ustawienie lamp. Górna główna lampa nie wystarczy niestety do wywołania pożądanego efektu. Warto porozmieszczać kinkiety po całym pomieszczeniu. W oddalonych kątach mogą stać dekoracyjne lampy podłogowe, na biurku lampiony w chińskim stylu. Całości dopełnią rozmieszczone we wnękach delikatne światełka punktowe. Niezłym pomysłem jest również zastosowanie lamp nawilżaczy. Emitują one delikatne ciepłe światło wokół którego snuje się delikatna mgiełka nawilżająca powietrze. W pochmurne dni warto pomedytować i próbować różnych metod aranżacji oświetlenia, tak by uzyskać nie rażące, a przytulne światło. Efekt zostanie wzmocniony przed dobór odpowiednich kolorystycznie akcesoriów. Same lampy nie zdziałają bowiem cudów. Ważna jest tonacja barw w całym pomieszczeniu. Ściany powinny być pomalowane w ciepłych, energetycznych odcieniach. Pastele raczej odpadają, gdyż potęgują ponure wrażenia. Dobrze sprawdzą się nasycone żółcie, czerwienie i pomarańcze. Ne należy jednak przesadzić w drugą stronę, gdyż zbyt krzykliwe wnętrze nie będzie korzystnie wpływać na relaks i odpoczynek. W taki domu słońce zamieszka na zawsze.